<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>... oto mój świat ...</title>
	<atom:link href="http://ziemacki.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ziemacki.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Nov 2011 07:34:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Bartoszyce</title>
		<link>http://ziemacki.com/ogolna/n/bartoszyce/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/ogolna/n/bartoszyce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Oct 2011 06:49:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Non home]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[bartoszyce]]></category>
		<category><![CDATA[pogoda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=460</guid>
		<description><![CDATA[Wpisy, które mogą Cię zainteresować:Wpisów podobnych nie znaleziono :(]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/460.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p><script type="text/javascript" src="http://www.freemeteo.com/weather.fm?key=629DE34C90270A8414CF2C637429EB9A168245"></script></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title">Wpisów podobnych nie znaleziono :(</span></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/ogolna/n/bartoszyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia Haszczaków</title>
		<link>http://ziemacki.com/siberian-husky-poland/historia-haszczakow/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/siberian-husky-poland/historia-haszczakow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 10:16:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Siberian Husky]]></category>
		<category><![CDATA[Psie zaprzęgi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=425</guid>
		<description><![CDATA[Każdy z nas ludzi ma inne upodobania co do cech idealnego psa. Myślę, że dlatego my ludzie postanowiliśmy dać upust swoim upodobaniom i idąc w myśl zasady &#8222;Potrzeba matką wynalazku&#8221; stworzyliśmy wiele ras, które różnią się od siebie wielkością, wyglądem, charakterem oraz zadaniami, które powinny dla nas wykonywać. Biorą pod uwagę rasę Siberian Husky to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/425.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p>Każdy z nas ludzi ma inne upodobania co do cech idealnego psa. Myślę, że dlatego my ludzie postanowiliśmy dać upust swoim upodobaniom i idąc w myśl zasady &#8222;Potrzeba matką wynalazku&#8221; stworzyliśmy wiele ras, które różnią się od siebie wielkością, wyglądem, charakterem oraz zadaniami, które powinny dla nas wykonywać.</p>
<p>Biorą pod uwagę rasę Siberian Husky to można pokusić się o stwierdzenie, że haszczaki są jak ludzie. Tacy sami a każdy inny. Husky dokładnie odzwierciedla te porównanie. Z nimi tak jest!<br />
Czasami Hasky grymasi jak człowiek a także kokietuje swoim wyglądem wszystkich będących w jego otoczeniu.</p>
<p>Taki mały, taki duży może z Huskim żyć<br />
Taki gruby, taki chudy może z Huskim żyć<br />
Nawet złodziej i alergik może z Huskim żyć</p>
<p><span id="more-425"></span>Jedną z najpiękniejszych cech, którą posiadają Siberiany Huskie to miłość do człowieka. Nie ma znaczenia wielkość człowieka czy to czy jest z naszej rodziny czy może jest naszym sąsiadem dalszym czy bliższym. Haszczak może być psem wielu właścicieli i dlatego nie nadaje się na psa pilnującego naszego dobytku. Każdego złodzieja nasz Husky przywita jak swojego przyjaciela i jeżeli będzie potrzeba to potrzyma mu latarkę.</p>
<p>Husky właściwie nie szczeka jednak zastępuje szczekanie &#8222;śpiewem&#8221;. Można to porównać do wycia połączonego z jodłowaniem. Tego typu śpiew można usłyszeć kiedy jego bliscy wracają do domu.</p>
<p>Ciekawostką jest to, że osoby cierpiące na alergię spowodowaną sierścią psa mogą z powodzeniem opiekowac się Huskim, który potrafi zrzucić worek sierści. Jest to spowodowane ty, że jest to pies czysty. Jego podwójna sierść łatwo pozbywa się brudu i śniegu.</p>
<p>Kiedy lnieje raz w roku to pozbywa się ogromnej ilości podszerstka. Ciągnie się to przez niespełna miesiąc. W ten sposób przygotowuje się do lata. Oczywiście inaczej lnieją psy trzymane w mieszkaniu a inaczej będzie lniał Husky trzymany na podwórzu czy kojcu.</p>
<p>Siberian Husky jest, który ma przeogromne pokłady energii ze względy na to, że został wyhodowany przez Czukczów do konkretnych celów. Uwielbia i potrzebuje dużo czasu spędzonego na spacerach i podczas uprawiania sportów. Jego instynkt łowiecki i wrodzona ciekawość doprowadza do sytuacji, że może biec bez końca przez pola, lasy i łąki.</p>
<p>Jest psem zaprzęgowym i to jest jego życiowe zadanie, wiec uwielbia ciągać sanie po śniegu. Podczas takich momentów widać, że jego wytrzymałość jest niesamowita.</p>
<p>Haszczaki dobrze i właściwie szkolone oraz obdarowywane miłością potrafią dla człowieka ukazać swoją prawdziwą naturę. Nalezy pamiętać, że jest to pies z własnym zdaniem a co za tym idzie każda decyzja musi wypłwać od niego. Wszelkie komendy ze strony własciciela zostaną oczywiście wykonane ale po czasie. Bo przecież dla haszczaka musi wydawać się, że to on tu rządzi.</p>
<p>Godność, którą posiada ta rasa wynika z tego, że Huskiemu wydaje się, że jest człowiekiem. A czasami nawet wydaje mu się, że jest głową rodziny a skoro nikt nie wyprowadza go zbłędu może zdominować całe życie swoich właścicieli.</p>
<p>HISTORIA<br />
Gdzie są korzenie Siberianów Huskich? Ją to psy z odległej północy.</p>
<p>Dzisiejsze Siberiany Huskie to efekt przemyślanej pracy ludów północy, które wydaje się, że czystą rasą są od 2000 lat.</p>
<p>Został wychodowany nad rzeką Kołymą na Północnej Syberii przez ludzi z plemienia Czukczów. Czukczowie jako plemie odizolowane stworzyli inteligentny system hodowlany Siberianów Huskich. Plemie było podobne do Eskimosów jednak psy u Eskimosów w okresach odpoczynku były pozostawiane same sobie. Czukczowie czuli się odpowiedzialni za swoje psy i w czasie wolnym od pracy poświęcali im czas na szkolenie jazdy w zaprzęgach, pilnowania dobytku a także, co jest bardzo ciekawe, do towarzystwa dla dzieci. Wydaje się, że znaczenie Siberiana Husky w tym plemieniu było ogromne. Psy zamieszkiwały z człowiekiem i często dzieliły z nimi  domostwo. Były członkami rodziny.</p>
<p>CZASY NOWOŻYTNE<br />
No i w 1909 roku Alaska zakupiła idealnie wyselekcjonowane Siberiany Huskie. Celem zakupu psów było wystwienie ich w wyścigach Nome &#8211;&gt; Candle &#8211;&gt; Nome na dystansie 480 mil (około 800 kilometrów). Huskie (zaprzęgi), które startowały w tych hazardowych zawodach zajęły pierwsze, drugie i czwarte miejsce. Zwycięski zaprzęg Huskich dodatkowo ustanowił nowy rekord czasu i skrócił czas przejazdu o ponad 74 godziny na całym dystansie.</p>
<p>Wyścigi trwały jeszcze przez wiele lat a kolejny rekord ustanowił Leonard Seppal, jeden z największych przewodników psów. Seppal ustanowiał rekordy w trzech ostatnich edycjach istnienia zawodów oraz także nowy rekord czasu 1:50:25 w Nome w Pucharze Wścigów Borden na 25 mil (około 40 kilometrów).</p>
<p>Seppal ze swoim psem prowadzącym o imieniu Togo i Gunnar Kassen oraz jego pies prowadzący Balto staneło wśród 20 maszerów chcących ratować dzieci i ludność przed śmiercią. Drużyna Seppali przebijała się przez 84 mile w śnieżycy a zaprzęg Kassena dowiózł szczepionkę do Nome siódmego dnia po wyruszeniu pierwszego maszera.</p>
<p>Cała historia przedstawia się następująco. Nome to miasto na Alasce. W 1925 roku a konkretnie 21 stycznia u dzieci zdiagnozowano dyfteryt (błonnicę). Bakterie powodujące tą najczęstszą odmianę błonnicy atakowały u dzieci górne drogi oddechowe co utrudniało oddychanie. W skrajnych przypadkach prowadziło do uduszenia chorego a w źle leczonych przypadkach powikłania były straszne w skutkach. W tamtych czasach dyfteryt wiązał się paraliżem i chorobami serca. Mieszkańcy Nome wiedzieli, że bez serum choroba będzie się szybko rozprzestrzeniała a efekty tego było widać wśród dzieci zamieszkujących Nome.<br />
Czasy nowożytne<br />
W pierwszym momencie przyszedł na pomoc telegraf, którym w ekspresowym tempie wysłano do Fairbanks, Anchorage, Seward i Juneau wiadomości, w których proszono o natychmiastową pomoc dla dzieci z Nome. Szczepionka znalazła się 1000 mil (1600 kilometrów) w Anchorage. Potrzeba było szybkich decyzji i ekspresowego transportu. O tej porze roku panowały tam srogie zimy, ogromne mrozy i częste śnieżyce. Transport morski nie mógł być brany pod uwagę na grubą pokrywę lodu i możliwość zniszczenia statku, transport lotniczy przy tak silnych wiatrach (blizzard) i śnieżycach doprowadził by raczej do katastrofy lotniczej. Została jeszcze kolej żelazna ale ona mogła dowieść szczepionki do Nenana i dalej pozostawały jeszcze 674 mile (1100 kilomerów) do Nome.</p>
<p>I właśnie w tym momencie Siberian Husky stał się ratunkiem dla dzieci chorych na dyfteryt. Psie zaprzęgi czyli maszer i psy ostatecznie stały się realnym rozwiązaniem. Czas wyliczono na około 2 tygodnie (13 dni). W między czasie w szpitalu w Anchorage przygotowano serum i zabezpieczono je przed niską temperaturą i wilgocią. W poniedziałek 26 stycznia pociąg wyjechał ze szczepionką i następnego dnia wieczorem dotarł do Nenana. Właśnie w Nenene oczekiwał pierwszy maszer z ponad dwudziestu, którzy przystąpili do akcji ratowania dzieci.</p>
<p>Rozpoczął się wyścig z czasem a odległość do pokonania przez maszerów i ich zaprzęgi wynosiła 674 mile (1100 kilomerów). Temperatura wynosiła minus 40 stopni Fahrenheita (minus 40 stopni Celsjusza) a wiatr wiał z siłą 65 mil na godzinę (100km/h). Zaprzęgi przewracały się od uderzeń tak silnego wiatru. Po 6 dniach czyli 1 lutego w wiosce Bluf zapakowane serum zostało przymocowane do sań ostatniego psiego zaprzęgu Gunnara Kassena, na którego czele stał pies lider o nazwie Balto. Zaprzęg ruszył a na jego czele pies  Balto. I właśnie z 1 lutego na 2 lutego 1925 roku nastąpiło załamanie pogody. Kassen ze swoim zaprzęgiem znaleźli się w krytycznej sytuacji. Gunnar Kassen w wyniku strasznego załamania pogody stracił orientację i jego dalsza nawigacja nie miała sensu. Istaniało prawdopodobieństwo, że jedzie w innym kierunku a dzieci nigdy nie dostaną szczepionki i zostaną skazane na śmierć. Pies lider znał jednak drogę. Balto, którego instynkt zastąpił nawigację swojego właściciela prowadził ostrożnie przez 20 godzin zaprzęg. Ostatnie 53 mile (85 kilometrów) dla psów były istną szkołą przetrwania. Psy na granicy wyczerpania wjechały do Nome 2 lutego o godzinie 5.50. Zmęczenie zaprzęgu prowadzonego przez Balto i Kassena było tak ogromne, że psy nawet nie mogły zaszczekać by oznajmić swoje przybycie. Szczepionka dla dzieci z Nome została dostarczona w ciągu 7 dni od czasu kiedy wyjechała ze szpitala z Anchorage a psie zaprzęgi wiozły ją z Nenana tylko 127,5 godziny a nie jak wcześniej zakładano około 312 godzin.</p>
<p>Ta historia oczywiście nie pozostała bez echa a Balto doczekał się pomniku w Central Parku w New Yorku, który stoi tam do dzisiaj. Wydnieje tam napis:<br />
Dedykowane nieposkromionemu duchowi psich zaprzęgów niosącemu Szczepionkę i pomoc z Nenana przez 600 mil zdradzieckich wód, arktycznych zamieci do nawiedzonego Nome w zimie 1925 roku &#8211; Wytrwałości, Wierności, Inteligencji.<br />
Szybki opis rasy i bibliografia<br />
SZYBKI OPIS<br />
Siberian Huski jest psem średniej wielkości wyhodowanym i przygotowanym do pracy. Dorosłe osobniki waża pomiędzy 25 &#8211; 38 kilogramów, zaś suki pomiędzy 20 &#8211; 30 kilogramów.</p>
<p>Kombinacje kolorów umaszczenia jest wiele, włącznie z czysto białym. Najbardziej popularny  jest srebrno-szary, czarny, miedziany i dymny oraz wszystkie skontrastowane z białym, powodujące uderzające efekty plamiaste na głowie i twarzy. Kolor oczu może być brązowy lub niebieski, albo każde innego koloru.</p>
<p>Siberian Husky jest i sprawdza się świetnie jako zwierze domowe. Jest spokojny i przyjazny pod warunkiem, że jego energia zostaje spożytkowana podczas obfitych spacerów oraz dyscyplin, które możemy z nim uprawiać. A do tego nadaje się idealnie.</p>
<p>Myślę, że udało mi się przedstawić Siberiana Huskiego w sposób dający jego obiektywny obraz. A czytelników którzy po przeczytaniu tego wypracowania dalej chcą mieć Haszczaka witam w klubie! I moi Drodzy pamiętajcie dwa powiedzenia:<br />
Szczęśliwy Husky to zmęczony Husky oraz Jeśli raz kupisz Huskiego to albo nigdy nie popełnisz tego samego błędu, albo będziesz miał ich całą gromadkę.</p>
<p>Bibliografia:<br />
1. Wikipedia;<br />
2. Internet polski i zagraniczny;<br />
3. Silvia Roppelt i Nicole Perfeller &#8211; &#8222;Husky Syberyjski&#8221;<br />
4.<a title="Husky24.pl - Polski Serwis Informacyjny" href="http://husky24.pl" target="_blank"> Polski Serwis Informacyjny o Siberian Husky</a></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/yerba-mate/moja-yerba-mate/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Moja Yerba" >Moja Yerba</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Moje spotkanie z Yerba Mate odbyło w się 1995 roku podczas warsztatów z misjonarzami w Bartoszyckim Domu Kultury. Nie pamiętam dokładnie z jakiej okazji odbyły się te warsztaty ale za to pamiętam wysoką temperaturę i intensywny smak yerba mate. Zafascynował mnie wtedy też cały rytuał p...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/siberian-husky-poland/historia-haszczakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 14:50:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=420</guid>
		<description><![CDATA[Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy września zmalała o 25,2 kg. Ogromny sukces. Cały czas wydobywa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy września zmalała o 25,2 kg. Ogromny sukces.</p>
<p>Cały czas wydobywa się ze mnie zapach acetonu. Jest to męczące i w dodatku straszny smak w ustach.</p>
<p>Jutro zacznę wychodzenie z głodówki.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-drugi/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień drugi" >Głodny Dziennik &#8211; dzień drugi</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Dzień spędziłem dość intensywnie gdyż odbyłem rozmowę w sprawie przyszłego kontraktu z pozytywnym skutkiem i dodatkowo dostałem propozycję pracy jako masażysta. 
 Dzień minął mi bez większych problemów. Troszeczkę w okolicy popołudnia zaczęła lekko boleć mnie głowa ale popija...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Waga podczas głodówki 2009</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/waga-podczas-glodowki-2009/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/waga-podczas-glodowki-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 06:00:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=357</guid>
		<description><![CDATA[(Aktualizacja: 11 listopada 2009, 8:00) Oto wykres mojej wagi, którą będę mierzył podczas całości mojej głodówki. Wagę mierzę po zakończonym dniu każdego następnego dnia rano.   I kolejny wykres mojej wagi podczas przygotowań do głodówki leczniczej. Jest to też okres mojego przejścia z wegetarianizmu na weganizm oraz moment zakończenia sezonu pracy.       Wpisy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>(Aktualizacja: 11 listopada 2009, 8:00)<br />
 </em></p>
<p>Oto wykres mojej wagi, którą będę mierzył podczas całości mojej głodówki. Wagę mierzę po zakończonym dniu każdego następnego dnia rano.</p>
<p style="text-align: center;"> </p>
<div id="attachment_415" class="wp-caption aligncenter" style="width: 518px"><img class="size-full wp-image-415" title="waga_glodowka2009" src="http://ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/11/waga_glodowka20092.jpg" alt="Moja waga podczas głodówki" width="508" height="281" /><p class="wp-caption-text">Moja waga podczas głodówki</p></div>
<p><span id="more-357"></span><br class="spacer_" /></p>
<p style="text-align: left;">I kolejny wykres mojej wagi podczas przygotowań do głodówki leczniczej. Jest to też okres mojego przejścia z wegetarianizmu na weganizm oraz moment zakończenia sezonu pracy.</p>
<p style="text-align: center;"> </p>
<div id="attachment_376" class="wp-caption aligncenter" style="width: 508px"><img class="size-full wp-image-376" title="przed_waga_glodowka2009" src="http://ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/11/przed_waga_glodowka2009.jpg" alt="Moja waga podczas przygotowań do głodówki" width="498" height="366" /><p class="wp-caption-text">Moja waga podczas przygotowań do głodówki</p></div>
<p style="text-align: center;"> </p>
<p style="text-align: center;"> </p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Minus 10 &#8211; to fakt" >Minus 10 &#8211; to fakt</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">We wrześniu podczas moich podróży po Polsce zacząłem czuć ogromny dyskomfort spowodowany moją otyłością brzuszną. Od kiedy zastosowałem dietę wegetariańską (XI.2008) moja waga w ciągu 2,3 miesięcy spadła o 15 kg. Ważyłem 150 kg a w styczniu już 135 kg mimo tego, że po drodze by...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/waga-podczas-glodowki-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny dziennik &#8211; dzień siódmy i ósmy głodówki</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-siodmy-i-osmy/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-siodmy-i-osmy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 07:28:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=408</guid>
		<description><![CDATA[Dzień siódmy i ósmy minęły bardzo ciężko. Nie wiedziałem gdzie się podziać. Ucisk w brzuchu, raz z lewej strony potem z prawej, ssanie, burczenie i mdłości. Wszelkie zapachy i widok jedzenia były dla mnie torturami. Żeby zapomnieć wychodziłem na spacery a rano robiłem kąpiele raz w ciepłej raz w zimnej wodzie. Rano dnia ósmego zrobiłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dzień siódmy i ósmy minęły bardzo ciężko. Nie wiedziałem gdzie się podziać. Ucisk w brzuchu, raz z lewej strony potem z prawej, ssanie, burczenie i mdłości. Wszelkie zapachy i widok jedzenia były dla mnie torturami. Żeby zapomnieć wychodziłem na spacery a rano robiłem kąpiele raz w ciepłej raz w zimnej wodzie. Rano dnia ósmego zrobiłem sobie lewatywę. Kłopoty trwały do popołudnia dnia ósmego wtedy po spacerze jakby wszystko ustało. I ostatnie potężne burknięcie było jeszcze przed snem.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-408"></span>Podczas tych dni moje myślenie było skupione wokół jedzenia. Rozważałem także przerwanie głodówki z powodu uczucia głodu. Ale moją niewiedzę i wątpliwości rozwiał Małachow oraz opinie na forum <a href="http://forum.naturolog.pl/index.php?c=3" target="_blank">Naturolog.pl</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">W związku z moimi problemami odstawiłem wodę na cały dzień ósmy po to aby wzmocnić efekt oczyszczania. Mimo tego, że cały dzień nie piłem wody to dziewiątego dnia rano oddałem dużą ilość moczu.</p>
<p style="text-align: justify;">Najlepszym dla mnie dowodem, że głodówka naprawdę jest lecznicza jest to, że przestałem nosić okulary. Cierpiałem na astygmatyzm i ogólnie byłem krótkowidzem. Zauważyłem to kiedy wieczorem dnia ósmego chciałem poczytać książkę ale tak mi się dobrze siedziało w fotelu, że nie chciało mi się wstać po okulary. Wziąłem, więc książkę otworzyłem i ku mojemu zdziwieniu litery stały się wyraźne a nie jak wcześniej rozmazane i nieostre.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-siodmy-i-osmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny Dziennik &#8211; piąty i szósty dzień głodówki</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-piaty-i-szosty-dzien-glodowki/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-piaty-i-szosty-dzien-glodowki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 06:49:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=400</guid>
		<description><![CDATA[Trochę opuściłem opisywanie mojego życia na głodówce ale to tylko dlatego, że było dużo zajęć. Piąty dzień mijał mi trochę niespokojnie. Mroczki przed oczami po każdym wstawaniu lub zmienianiu pozycji. Dodatkowo znowu pomagaliśmy teściom w robieniu porządków. Tym razem na ogrodzie, więc też dużo było noszenia. Pod koniec miałem wyraźny spadek energii i wszystko robiłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Trochę opuściłem opisywanie mojego życia na głodówce ale to tylko dlatego, że było dużo zajęć.</p>
<p style="text-align: justify;">Piąty dzień mijał mi trochę niespokojnie. Mroczki przed oczami po każdym wstawaniu lub zmienianiu pozycji. Dodatkowo znowu pomagaliśmy teściom w robieniu porządków. Tym razem na ogrodzie, więc też dużo było noszenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-400"></span>Pod koniec miałem wyraźny spadek energii i wszystko robiłem wolniej i spokojniej. Odbiło się to na wadze bo spadła w ten dzień o całe 1 kilo. Wykres mojej wagi aktualizuję i zamieszczam codziennie <a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/waga-podczas-glodowki-2009/">tutaj</a>. No i unoszący się odór acetony, który odkryłem, że zastanawia wszystkich. Pytania &#8222;&#8230;a co to za dziwny zapach?&#8221; stają się coraz częstsze. Pojawia się on kiedy wydycham powietrze nosem. A najlepsze jest to, że ja go w ogóle nie czuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzień szósty to była jakaś masakra ale najlepsze, że czułem się bardzo dobrze. Fizycznie i psychicznie moje samopoczucie było w świetnej formie. A masakra dlatego, że piekłem bułki i przepachnące chleby razowe dla mojego teścia, który ze względów ekonomicznych pracuje w Belgii. Ostatnio jak przyjechał teściowa zaczęła skarżyć się na jego nieświeży oddech, więc doszliśmy, że może być to belgijskie pieczywo, które on kupuje w marketach w Belgii. Jest ono na wpół surowe i należy  je dopiec przed zjedzeniem w piekarniku. A tak się składa, że z wykształcenia jestem piekarzem, więc mogę wyobrazić sobie na czym pędzą ten chleb. Polepszacze, startery, przyspieszacze i wiele innych substancji konserwujących. Upiekłem, więc 8 bochenków chleba i 16 bułek z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem słonecznika, dyni, siemienia lnianego, otrąb pszennych i żytnich oraz suszonych śliwek i miodu. Pachniało w całej naszej kamienicy. A moje ciało było tak pobudzone od tych zapachów, że zacząłem tracić energię. Wieczorem zawieźliśmy chleb do teściów i miałem nadzieję, że odsapnę od tych zapachów. Kiedy tylko przekroczyliśmy próg ich domu to okazało się, że Pani Teresa (teściowa) gotuje kapustę teściowi na wyjazd. I znowu zapach kwaśnej gotowanej kapuchy. Myślałem, że oszaleję. Moim pragnieniem było jak najszybciej się z tamtą ulotnić. Wyjść na świeże powietrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście po niedługim czasie wróciłem do domku i po chwili przed telewizorem oraz książką zasnąłem natomiast w nocy przebudził mnie wzmożony smak acetonu w ustach. Trwało to moment, więc po chwili zasnąłem.</p>
<p style="text-align: justify;">Ogólnie moja głodówka przebiega bez większych perturbacji. Wydaje mi się, że jest to spowodowane moją wegetariańską dietą, którą na półtora miesiąca przed głodówką zmieniłem na wegańską. Ciekawostką jest też to, że od 22 września do dnia dzisiejszego schudłem 22,5 kg.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-piaty-i-szosty-dzien-glodowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny dziennik &#8211; dzień czwarty</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-czwarty/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-czwarty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 15:54:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=389</guid>
		<description><![CDATA[Podczas czwartego dnia mojej głodówki czułem się strasznie słabo i chciało mi się wymiotować. Następował przełom. Moje samopoczucie do godzin popołudniowych dawało się we znaki także moim bliskim. Stałem się drażliwy i jęczący. W pierwszym momencie myślałem, że toksyny dają mi się we znaki, więc zrobiłem sobie czyszczenie jelita ale to nie pomogło, więc w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Podczas czwartego dnia mojej głodówki czułem się strasznie słabo i chciało mi się wymiotować. Następował przełom. Moje samopoczucie do godzin popołudniowych dawało się we znaki także moim bliskim. Stałem się drażliwy i jęczący. W pierwszym momencie myślałem, że toksyny dają mi się we znaki, więc zrobiłem sobie czyszczenie jelita ale to nie pomogło, więc w okolicach godziny 16.00 poszedłem na dłuższy spacer. Temperatura wynosiła tego dnia zero stopni i wiał przenikliwy wiatr. Ubrałem się na cebulkę i ruszyłem na spacer nad rzekę.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-389"></span>Spacerowałem dość dynamicznie do momentu kiedy zrobiło mi się już ciepło a trwało to około 30 minut potem jeszcze trochę chodzenia i powrót do domku. W pierwszym momencie po wejściu do domu odczułem ulgę i mój stan się poprawił. Jednak tylko na chwilę bo po niedługim czasie wróciła słabość i nudności. Położyłem się w naszym kącie sypialnym gdyż nie wiedziałem co z sobą zrobić. Na dodatek moja Ania upiekła piernik, który pięknie pachniał i ryż z jabłkami z cynamonem, któremu też niczego nie brakowało. Obydwa smakołyki wyglądały przepięknie.</p>
<p style="text-align: justify;">Leżąc, zamknąłem oczy i zacząłem spokojnie oddychać. Pomyślałem sobie wtedy, że ten stan jest nieprawdziwy a w moim organizmie toczy się walka. Moje ciało buntuje się przed nowymi porządkami i sprawia teraz wrażenie jakby miało zaraz omdleć. Wtedy w myślach powiedziałem bardzo stanowczo:</p>
<blockquote style="text-align: justify;"><p>Wszystko co dzieje się teraz we mnie służy mojemu oczyszczeniu i a ja w spokoju przyjmuję to jako dobre.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Po chwili zacząłem czuć się normalnie, wróciła energia i chęć do życia. Tego dnia położyłem się spać dość wcześnie bo chwilę po 20.00.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-czwarty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny dziennik &#8211; dzień trzeci</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-trzeci/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-trzeci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 12:57:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo szybko minął dzień trzeci. Było tak wiele zajęć, że nawet nie obejrzałem się a już wybiła godzina spoczynku. Dzień rozpocząłem od wzięcia prysznica raz w ciepłej a raz w zimnej wodzie. I tak parę razy na zmianę. Potem trochę pracy przy komputerze bo mimo skończonego sezonu, trzeba przygotowywać się na następny. A przecież żyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo szybko minął dzień trzeci. Było tak wiele zajęć, że nawet nie obejrzałem się a już wybiła godzina spoczynku.</p>
<p>Dzień rozpocząłem od wzięcia prysznica raz w ciepłej a raz w zimnej wodzie. I tak parę razy na zmianę. Potem trochę pracy przy komputerze bo mimo skończonego sezonu, trzeba przygotowywać się na następny. A przecież żyć i jeść po skończonej głodówce za coś trzeba. W okolicach południa wykonałem wodą czyszczenie jelita grubego i zauważyłem, że wcześniej wlewałem 2 litry a teraz jakby zrobiło się mniej miejsca, więc przerwałem wcześniej.</p>
<p><span id="more-380"></span>Czas południowy jest dla mnie idealny na czyszczenie jelita bo akurat w tygodniu zostaję sam w domu, a Ania zaprowadza naszą córeczkę Zuzię do 3-godzinnego przedszkola i zanim wróci ja już zdążę skończyć i posprzątać.</p>
<p>Zastanawiałem się na wysiłkiem fizycznym podczas głodówki ale Małachow sugeruje długie spacery nawet do 16 kilometrów dziennie, więc kiedy moja Ania zakomunikowała mi, że przydałoby się pomóc teściom wrzucić 2 tony węgla do piwnicy od razu się zgodziłem. Oczywiście na tym się nie skończyło bo skoro jest ktoś do pomocy to moja teściowa wymyśliła przemeblowanie. I tak właściwie reszta popołudnia minęła mi pod hasłem &#8222;zrzucanie węgla i przemeblowanie&#8221;. Dlaczego o tym piszę bo rozwiało to moje wątpliwości co do wysiłku fizycznego, który powinien występować podczas głodówki, a po którym ja czułem się rewelacyjnie. Spać położyłem się w okolicach 22.00.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-trzeci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny Dziennik &#8211; dzień drugi</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-drugi/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-drugi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 19:47:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=368</guid>
		<description><![CDATA[Dzień spędziłem dość intensywnie gdyż odbyłem rozmowę w sprawie przyszłego kontraktu z pozytywnym skutkiem i dodatkowo dostałem propozycję pracy jako masażysta. Dzień minął mi bez większych problemów. Troszeczkę w okolicy popołudnia zaczęła lekko boleć mnie głowa ale popijanie rozmrożonej wody zupełnie niweluje ten ból. Do higieny jamy ustnej używam pasty bez fluoru jednak w buzi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span>Dzień spędziłem dość intensywnie gdyż odbyłem rozmowę w sprawie przyszłego kontraktu z pozytywnym skutkiem i dodatkowo dostałem propozycję pracy jako masażysta. <br />
 Dzień minął mi bez większych problemów. Troszeczkę w okolicy popołudnia zaczęła lekko boleć mnie głowa ale popijanie rozmrożonej wody zupełnie niweluje ten ból.</span></p>
<p><span id="more-368"></span><span>Do higieny jamy ustnej używam pasty bez fluoru jednak w buzi mam dziwny i ostry posmak, który utrzymuje się przez cały czas. <br />
 Czasami jest mi zimno (mieszkam na północy Polski) ale wtedy ubieram kamizelkę. <br />
 Wieczorami czytam Małachowa.</span></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy" >Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.

Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mni...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-drugi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głodny Dziennik &#8211; dzień pierwszy</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 06:41:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[Głodny Dziennik 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=352</guid>
		<description><![CDATA[Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy. Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mnie ważny gdyż za niecałe dwa miesiące są święta i wiem, że to ważny czas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/352.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">Głodny Dziennik czyli życie na głodówce. Dzień pierwszy.</p>
<p style="text-align: justify;">Głodówkę rozpocząłem 1 listopada 2009. Wybrałem ten termin dlatego, że właśnie skończyłem moje wyjazdy robocze i mam parę miesięcy czasu na poświęcenie sobie, swojemu zdrowiu. Także dlatego ten termin stał się dla mnie ważny gdyż za niecałe dwa miesiące są święta i wiem, że to ważny czas dla mojej Ani. Dla Ani świąteczne spotkania rodzinie są bardzo ważne i dlatego czas wychodzenia z głodówki obliczyłem tak aby mieć pełną możliwość spożywania właśnie na 24 grudnia br.<br />
 <span id="more-352"></span>Moja głodówka lecznicza składa się z nie jedzenia, czyszczenia jelita grubego (lewatywy) i wody uzyskanej z roztopionego lodu. Wybrałem tą drogę gdyż wydała mi się najbardziej bliska. Natomiast inne mnie odrzucały (np.: głodówka urynowa) i wydawały mi się uciążliwe.</p>
<p>Nie jedzenie to także nie spożywanie soków i innych substancji spożywczych płynnych oczywiście oprócz wody. Woda z roztopionego lodu jest wodą łatwo przyswajalną przez organizm a co za tym idzie organizm nie musi zużywać niepotrzebnie energii na jej trawienie (dostosowanie).</p>
<p>Spróbuję wprowadzić do swojej głodówki poranne spacery oraz kąpiele zmiennotemperaturowe.</p>
<p>Mój stan psychiczny wczorajszego dnia był ogólnie dobry mimo tego, że Święto Zmarłych u nas w Sępopolu to kolejny dzień do obfitej obiadokolacji, na której ja miałem oczywiście gościć. Cała rodzina gościła się w najlepsze a ja przy kolejno uzupełnianym kubku rozmrożonej wody dotrzymywałem im tempa.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-dziewiaty-i-dziesiaty/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty" >Głodny dziennik &#8211; dzień dziewiąty i dziesiąty</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Obydwa te dni upłynęły mi spokojnie i książkowo. Tak jak pisał Małachow przełom nastąpił między 6 a 10 dniem. Ja najgorzej czułem się dnia siódmego i ósmego. Moja waga spada już tylko o 0,2-0,4 kg dziennie. Ewidentnie minął pierwszy przełom kwaśniczy. Moja waga od połowy wrześn...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-drugi/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Głodny Dziennik &#8211; dzień drugi" >Głodny Dziennik &#8211; dzień drugi</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Dzień spędziłem dość intensywnie gdyż odbyłem rozmowę w sprawie przyszłego kontraktu z pozytywnym skutkiem i dodatkowo dostałem propozycję pracy jako masażysta. 
 Dzień minął mi bez większych problemów. Troszeczkę w okolicy popołudnia zaczęła lekko boleć mnie głowa ale popija...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glodny-dziennik-dzien-pierwszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głododówka rozpoczęta</title>
		<link>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glododowka-rozpoczeta/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glododowka-rozpoczeta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 09:03:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Głodówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziemacki.com/?p=335</guid>
		<description><![CDATA[To co Gienndij Małachow nazwał &#8222;Głodówką Leczniczą&#8221; i Michał Tombak &#8222;Postem&#8221; ja rozpocząłem z dniem dzisiejszym. Tak, właśnie rozpocząłem własną głodówkę leczniczą. Jeżeli chodzi o nazewnictwo to pójdę za Małachowem gdyż nazwa przyjęta przez Tombaka (post) ma zabarwienie religijne a chciałbym skoncentrować się na aspekcie oczyszczenia leczniczego organizmu. Gruntowne przygotowania rozpocząłem w połowie października. Ogólnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/335.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">To co Gienndij Małachow nazwał &#8222;Głodówką Leczniczą&#8221; i Michał Tombak &#8222;Postem&#8221; ja rozpocząłem z dniem dzisiejszym. Tak, właśnie rozpocząłem własną głodówkę leczniczą.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-335"></span><br />
 Jeżeli chodzi o nazewnictwo to pójdę za Małachowem gdyż nazwa przyjęta przez Tombaka (post) ma zabarwienie religijne a chciałbym skoncentrować się na aspekcie oczyszczenia leczniczego organizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Gruntowne przygotowania rozpocząłem w połowie października. Ogólnie jestem weganinem, więc produkty zwierzęce* i od zwierzęce** nie goszczą w mojej diecie dlatego moje przygotowanie do głodówki koncentrowało się na ilości i jakości spożywanych produktów a także na oczyszczaniu jelita grubego***.</p>
<p style="text-align: justify;">* &#8211; wszelkie rodzaje mięsa także ryby.</p>
<p style="text-align: justify;">** &#8211; jaja i nabiał.</p>
<p style="text-align: justify;">*** &#8211; lewatywa (woda i sok z cytryny)</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title">Wpisów podobnych nie znaleziono :(</span></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/moje-glodowki/glododowka-rozpoczeta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Październikowe chodzenie po ogniu</title>
		<link>http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 10:00:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artystyczny taniec z ogniem]]></category>
		<category><![CDATA[Chodzenie po ogniu]]></category>
		<category><![CDATA[Praca z ogniem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=288</guid>
		<description><![CDATA[15 października miałem przyjemność przeprowadzać po ogniu niesamowitą grupę. Bardziej ta niesamowitość polegała na wyzwaniu, przed którym stanąłem, i które wydawało się bardzo trudne do wykonania. Wyzwaniem okazała się średnia wieku członków grupy. Dokładnie każda osoba, którą nazwę na potrzeby wpisu “Osobą 50+”, ma konkretny bagaż doświadczeń. Oczywiście nie chodzi mi o wszystkie doświadczenia, tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/288.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: justify;">15 października miałem przyjemność przeprowadzać po ogniu niesamowitą grupę. Bardziej ta niesamowitość polegała na wyzwaniu, przed którym stanąłem, i które wydawało się bardzo trudne do wykonania.</p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: justify;"><span id="more-288"></span></p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: justify;">Wyzwaniem okazała się średnia wieku członków grupy. Dokładnie każda osoba, którą nazwę na potrzeby wpisu “Osobą 50+”, ma konkretny bagaż doświadczeń. Oczywiście nie chodzi mi o wszystkie doświadczenia, tylko o te związane z wysoką temperaturą i wszelkim kontaktem z ogniem. Poza tym często zdarza się, że “Osoby 50+” wychodzą z założenia, że wszystko w życiu już załatwiły i czas w spokoju dożyć spokojnej głębszej starości. Mimo tego, że przecież człowiek może dożyć 90 i 100 lat, więc 50 czy 60 to dopiero półmetek. Jednak nie o tym mowa. Kolejnym elementem niesprzyjającym była jednolitość grupy pod względem płci. Byli to sami faceci. I jeszcze jeden facet, który będzie im dyktował co mają robić.</p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: justify;">Wyszło rewelacyjnie. Spacerowali po rozżarzonych węglach, biegali po ogniu i ziali ogniem.</p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: center;">
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-1-288">

	<!-- Slideshow link -->
	<div class="slideshowlink">
		<a class="slideshowlink" href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?show=slide">
			[Pokaz slajdów]		</a>
	</div>

	<!-- Piclense link -->
	<div class="piclenselink">
		<a class="piclenselink" href="javascript:PicLensLite.start({feedUrl:'http://ziemacki.com/wp-content/plugins/nextgen-gallery/xml/media-rss.php?gid=1&amp;mode=gallery'});">
			[View with PicLens]		</a>
	</div>
	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-54" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=54" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_10firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-55" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=55" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_11firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-56" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=56" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_12firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-57" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=57" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_13firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-58" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=58" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_14firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-59" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=59" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_15firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-60" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=60" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_16firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-61" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=61" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_17firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-62" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=62" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_18firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-63" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=63" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_19firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-64" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=64" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_1firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-65" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=65" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_20firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-66" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=66" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_21firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-67" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=67" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_22firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-68" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=68" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_23firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-69" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=69" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_24firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-70" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=70" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_25firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-71" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=71" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_26firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-72" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=72" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_27firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-73" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?pid=73" title=" "  >
								<img title="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" alt="Hotel Magellan - Chodzenie po ogniu" src="http://ziemacki.com/wp-content/gallery/bronislawow/thumbs/thumbs_28firewalking_chodzenie_po_ogniu.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class='ngg-navigation'><span class="current">1</span><a class="page-numbers" href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?nggpage=2">2</a><a class="page-numbers" href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?nggpage=3">3</a><a class="next" id="ngg-next-2" href="http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/?nggpage=2">&#9658;</a></div> 	
</div>

</p>
<p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; text-align: left;">PS. W grupie też znalazło się paru młodych ciałem uczestników <img src='http://ziemacki.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Tofu właściwe!" >Tofu właściwe!</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Podczas pierwszego razu robienia przeze mnie tofu poniosłem kuchenną klęskę. Klęskę ilościową i jakościową. Klęskę na całej linii.
Jednak zrobienie tofu stało się wyzwanie dlatego, że bardzo zależy mi na zrobienie wegańskiej pasy dr Budwig. No i się udało. Przepis, z którego sk...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/ogien/firewalking/pazdziernikowe-chodzenie-po-ogniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Futro ładnie wygląda na właścicielu</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/futro-ladnie-wyglada-na-wlascicielu/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/futro-ladnie-wyglada-na-wlascicielu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 07:00:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[Futro]]></category>
		<category><![CDATA[Telewizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=268</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio przeglądają internet napotkałem na dwie części porannego programu telewizji TVN dotyczące noszenia bądź nie noszenia futer. W programie oprócz prowadzących wystąpiły dwie Panie o różnych poglądach. Pani Ania Mucha jako zwolenniczka noszenia futer i Pani Kasia Piekarska jako przeciwniczka. Wnioski nasuwają się same. Jeżeli jesteś przeciwnikiem noszenia futer to więcej najdziesz na stronie organizacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/268.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnio przeglądają internet napotkałem na dwie części porannego programu telewizji TVN dotyczące noszenia bądź nie noszenia futer. W programie oprócz prowadzących wystąpiły dwie Panie o różnych poglądach. Pani Ania Mucha jako zwolenniczka noszenia futer i Pani Kasia Piekarska jako przeciwniczka. Wnioski nasuwają się same.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,13640,wideo,,71058,kontrowersyjne_futra,aktualnosci_detal.html" target="_blank"><img class="aligncenter" title="Kontrowersyjne futra - Część Pierwsza" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/Kontrowersyjne-futra-Wideo-Aktualności-Dzień-Dobry-TVN_1255496779407.png" alt="Kontrowersyjne futra - Część Pierwsza" width="530" /></a><br />
<span id="more-268"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,13640,wideo,,71059,kontrowersyjne_futra,aktualnosci_detal.html" target="_blank"><img class="aligncenter" title="Kontrowersyjne futra - Część Druga" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/Kontrowersyjne-futra-Wideo-Aktualności-Dzień-Dobry-TVN_1255513296665.png" alt="Kontrowersyjne futra - Część Druga" width="530" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli jesteś przeciwnikiem noszenia futer to więcej najdziesz na stronie organizacji <a class="snap_shot" href="http://www.empatia.pl" target="_blank">Empatia</a></p>
<p style="text-align: center;">
<p><center><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="468" height="65" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="quality" value="high" /><param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /><param name="src" value="http://empatia.pl/plik/51.swf" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="468" height="65" src="http://empatia.pl/plik/51.swf" bgcolor="#FFFFFF" quality="high"></embed></object></center></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title">Wpisów podobnych nie znaleziono :(</span></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/futro-ladnie-wyglada-na-wlascicielu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Minus 10 &#8211; to fakt</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 07:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[Głodówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=258</guid>
		<description><![CDATA[We wrześniu podczas moich podróży po Polsce zacząłem czuć ogromny dyskomfort spowodowany moją otyłością brzuszną. Od kiedy zastosowałem dietę wegetariańską (XI.2008) moja waga w ciągu 2,3 miesięcy spadła o 15 kg. Ważyłem 150 kg a w styczniu już 135 kg mimo tego, że po drodze były Święta i Sylwester. Ten czas przypadał na otwarcie mojego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/258.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">We wrześniu podczas moich podróży po Polsce zacząłem czuć ogromny dyskomfort spowodowany moją otyłością brzuszną. Od kiedy zastosowałem dietę wegetariańską (XI.2008) moja waga w ciągu 2,3 miesięcy spadła o 15 kg. Ważyłem 150 kg a w styczniu już 135 kg mimo tego, że po drodze były Święta i Sylwester.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-258"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Ten czas przypadał na otwarcie mojego <a class="snap_shot" href="http://masaz.org.pl">salonu masażu</a>, który nazwałem Liść Dębu, ale nie o tym chciałem pisać. Oczywiście kiedy moja waga zmniejszyła się o ponad 15 kilogramów to cała moja garderoba zaczęła na mnie wisieć. Głównie spodnie, które niedawno były jeszcze obcisłe teraz stały się wiszącymi workami.</p>
<p style="text-align: justify;">I tak z wagą 135 kg zacząłem sezon swojej pracy. Tak jak pisałem moja praca to ciągłe podróże praktycznie po Polsce i oprócz odwiedzania niesamowitych miejsc i działania z grupami ludzi to także witanie w wielu barach i stacjach benzynowych. No i się zaczęło. Z diety wegetariańskiej nie zrezygnowałem ale ze zdrowego trybu odżywiania,  jak najbardziej. Moje ciało znowu stało się śmietnikiem wszystkiego co można było wchłonąć. Właściwie każdej wegetariańskiej ilości bo przecież bycie &#8222;wege&#8221; to powinno już zupełnie wystarczyć, żeby czuć się lepiej i być w porządku wobec swojego organizmu. Moja waga podskoczyła i w połowie września ważyłem 146,3 kg czyli o ponad 11 kg przytyłem od kwietnia do września 2009.</p>
<p style="text-align: justify;">Od początku września miałem już dość samego siebie i mojej otyłości. Moja motoryka, wygląd a co za tym idzie samoocena momentalnie spadły. Zacząłem wyglądać jakbym z przodu pod koszulką nosił ogromną piłkę na dodatek lekarską. Koszulki zrobiły się za małe do tego stopnia, że zaczął z pod nich wylewać się mój ogromny brzuch. O dziwo, spodnie dalej wisiały na mnie jak worek.</p>
<p style="text-align: justify;">Doprowadziłem do tego, że mój organizm stał się już bombą z opóźnionym zapłonem.</p>
<p style="text-align: justify;">I tu okazuje się, że Opatrzność nade mną czuwa. Kolejny raz w życiu udało mi się spotkać kogoś kto mi pomógł. Znalazł się saper, który odpalił moją bombę ale wskazał mi, że energię powinienem skierować w stronę pożyteczną dla mnie i całego otoczenia. <em>Ładunki zostały odpalone 15 września</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">20 września 2009 powziąłem decyzję o pójściu o jeden krok dalej w swoim niezdrowym wegetarianizmie. Zostałem zdrowiejącym weganinem.</p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz oczywiście wegańskiego systemu żywienia i jakości silnie położyłem nacisk na ilość. Dokładnie to wygląda, że pomiędzy 8.00 a 9.00 rano jemy z Anią i z Zuzanką wspólne śniadanie a pomiędzy 13.00 a 14.00 z Anią wspólny obiad. Między 14.00 a 8.00 piję Yerba Mate i zjadam jabłko albo gruszką czasami też marchewkę.</p>
<p style="text-align: justify;">Podczas pilnowania siebie zależy mi na tym aby moja motoryka poprawiła się w znacznym stopniu a co za tym idzie także moje samopoczucie. Wygląd i jego poprawa jest wyłącznie konsekwencją stanu fizycznego i umysłowego. Nie przykładam do niego mojej uwagi.</p>
<p style="text-align: justify;">Niedługo rozpocznę głodówkę i wydaje mi się, że <a class="snap_shot" href="http://www.ziemacki.com/moje-glodowki/glodowka-to-juz-postanowione/">zrobię to wcześniej niż planowałem</a>.</p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/siberian-husky-poland/historia-haszczakow/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Historia Haszczaków" >Historia Haszczaków</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Każdy z nas ludzi ma inne upodobania co do cech idealnego psa. Myślę, że dlatego my ludzie postanowiliśmy dać upust swoim upodobaniom i idąc w myśl zasady "Potrzeba matką wynalazku" stworzyliśmy wiele ras, które różnią się od siebie wielkością, wyglądem, charakterem oraz zadaniami,...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/jedzenie/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Olej lniany czyli panaceum Dr Budwig" >Olej lniany czyli panaceum Dr Budwig</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Przez wiele lat dr Budwig obserwowała efekty zdrowotne opracowanej przez siebie diety stosując ją w leczeniu pacjentów z chorobami przewlekłymi. Okazało się, że jej prosta i naturalna recepta na zdrowie przyniosła pożądany skutek nawet w przypadkach uznanych przez akademicką medycynę za...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tofu właściwe!</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 09:20:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[mleko sojowe]]></category>
		<category><![CDATA[tofu]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetarianizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=229</guid>
		<description><![CDATA[Podczas pierwszego razu robienia przeze mnie tofu poniosłem kuchenną klęskę. Klęskę ilościową i jakościową. Klęskę na całej linii. Jednak zrobienie tofu stało się wyzwanie dlatego, że bardzo zależy mi na zrobienie wegańskiej pasy dr Budwig. No i się udało. Przepis, z którego skorzystałem był właściwie trochę inny. Eliminował cytrynę i miksowanie było bardziej dokładniejsze. Oczywiście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/229.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">Podczas <a href="http://www.ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/" class="snap_shots">pierwszego razu robienia przeze mnie tofu</a> poniosłem kuchenną klęskę. Klęskę ilościową i jakościową. Klęskę na całej linii.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak zrobienie tofu stało się wyzwanie dlatego, że bardzo zależy mi na zrobienie wegańskiej pasy dr Budwig. No i się udało. Przepis, z którego skorzystałem był właściwie trochę inny. Eliminował cytrynę i miksowanie było bardziej dokładniejsze.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-229"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście tak jak poprzedniego razu namoczyłem soję ale już tylko 1 dobę wcześniej. Do miksowania użyłem też robota kuchennego ale z kielichem (blenderem). Jako, że soja po namoczeniu powiększa swoją objętość 3 krotnie to wsypywałem ją do blendera na raty.</p>
<p style="text-align: justify;">1 szklanka soi i 1 szklanaka wody i miksowanie. Odsączanie do garnka mleka od okary na sicie z gazą. Okara wracała z powrotem do blendera i ze szklanką wody jeszcze jedno miksowanie a potem osączanie mleka sojowego do garnka. Okarę wrzucałem do oddzielnej miseczki.</p>
<p style="text-align: justify;">W związku z tym, że soi miałem na 3 szklanki a dodatkowo w lodówce została mi okara z poprzedniego (nieudanego) razu to trochę mi zajęło zanim to wszystko po miksowałem i odsączyłem.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy już całe mleko było w garnuszku a cała odsączona okara w miseczce, podgotowałem mleko na małym ogniu do momentu wrzenia bez wrzenia i zlałem je do dużego słoika 3 litrowego. Zamiast zakrętki użyłem gazy i gumki recepturki. Mleka wyszło 2 litry.</p>
<p style="text-align: justify;">Mleko postało tak w słoju 1 dzień blisko kaloryfera i się zsiadło. Odczedziłem na gazie i zostawiłem bez odsączania do uformowania.</p>
<p style="text-align: justify;">A co stało się z okarą. Za miskę okary wzięła się Ania, która zrobiła przepyszny wegański klops. (4 marchewki, średnia pietruszka, pół średniego selera, 30dkg brukselki, 3 ząbki czosnku i przyprawy: majeranek, papryka słodka, sól ziołowa, pieprz ziołowy). Ania podzieliła to na pół i jedną połowę upiekła samą a drugą przełożyła z okarą w formie i też upiekła (na zdjęciu).</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-236" title="Klops wegański z okarą" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/klops_weganski.jpg" alt="Klops wegański z okarą" width="526" height="216" /></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Moje pierwsze Tofu :o)" >Moje pierwsze Tofu :o)</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">W związku z tym, że jestem weganinem postanowiłem przyjrzeć się bardziej przepisom Kuchni Wegańskiej. Jako, że wiele potraw opartych jest na tofu, czyli twarogu (serze) sojowym powziąłem decyzję. Muszę zrobić własne tofu.

Oczywiście przepisów w sieci jest zatrzęsienie ale ja wybra...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Dr Budwig dla Wegan" >Dr Budwig dla Wegan</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Już martwiłem się, że nie będę mógł stosować pasty dr Budwig. Ale jak zwykle poszukiwania nie poszły na marne. Okazuje się, że pastę dr Budwig można przyżądzać z tofu z dodatkiem orzechów brazylijskich.

Wcześniej już pisałem, że białka twarożku (krowiego) są bogate w siar...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje pierwsze Tofu :o)</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 08:13:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[mleko sojowe]]></category>
		<category><![CDATA[tofu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[W związku z tym, że jestem weganinem postanowiłem przyjrzeć się bardziej przepisom Kuchni Wegańskiej. Jako, że wiele potraw opartych jest na tofu, czyli twarogu (serze) sojowym powziąłem decyzję. Muszę zrobić własne tofu. Oczywiście przepisów w sieci jest zatrzęsienie ale ja wybrałem taki z zabarwieniem erotycznym (tutaj). I to był mój błąd&#8230; Ale od początku. Do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/220.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">W związku z tym, że jestem weganinem postanowiłem przyjrzeć się bardziej przepisom Kuchni Wegańskiej. Jako, że wiele potraw opartych jest na tofu, czyli twarogu (serze) sojowym powziąłem decyzję. Muszę zrobić własne tofu.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-220"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście przepisów w sieci jest zatrzęsienie ale ja wybrałem taki z zabarwieniem erotycznym (<a class="snap_shots" title="Przepis na Tofu" href="http://www.kuchareczka.com/przepisy/tofu_i_mleko_sojowe" target="_blank">tutaj</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">I to był mój błąd&#8230; Ale od początku.</p>
<p style="text-align: justify;">Do zrobienia tofu użyłem 1 szklankę soi firmy &#8222;Sante&#8221;, którą na dwa dni przed wstawiłem do namoczenia. Po dwóch dniach soje dokładnie opłukałem i z 6 szklankami zmiksowałem w naszym robocie kuchennym. I dalej jak właściwie w każdym przepisie, czyli na sito z gazą i odsączanie fusów (okary) od mleka. Fusów wyszło bardzo dużo i były bardzo grube. Po przegotowaniu mleka, które oczywiście mi wykipiało dolałem do niego sok z 4 cytryn i poczekałem aż się oddzieli serwatka od wody. I dalej znowu, na sito z gazą i odsączanie wody od twarogu. W końcu skończyłem. Tofu leżało w zawiniątku w zlewie przyciśnięte słoikiem z wodą aby się dobrze uformowało a ja spojrzałem po kuchni i się przestraszyłem. Robot kuchenny, zlew, szafki, podłoga i ściany, wszędzie była okara (sojowe fusy). Jakby wybuchła bomba sojowa w kuchni. <cite title="Powiedziałby jeden z moich kolegów :o)">Maaaasakra</cite>. Nie obeszło się bez zebrania, które zrobiła mi Ania kiedy zobaczyła kuchenny lej po sojowej bombie.</p>
<p style="text-align: justify;">Zostało mi jeszcze spróbować to co zrobiłem. Minęło kilka godzin do ostatecznego stwardnienia i uformowania tofu. Gotowe tofu wyjąłem z zawiniątka, wrzuciłem do kubka i zacząłem jeść. <cite title="Powiedziałby po raz drugi jeden z moich kolegów :o)">Maaaaasakra</cite>. Tofu było tak kwaśne, że nie dało się tego jeść. Jednak musiałem robić dobrą minę do złej gry bo przecież postawiłem cały dom na nogi, żeby zrobić ten sojowy twaróg. Z pomocą przyszedł mi miód i olej lniany, i dopiero wtedy moje pierwsze tofu o smaku miodowo &#8211; cytrynowym dało się skonsumować.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie polecam przepisów na tofu z dodawaniem cytryny a przepis właściwy <a class="snap_shots" href="http://www.ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/">zamieściłem tutaj</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Tofu właściwe!" >Tofu właściwe!</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Podczas pierwszego razu robienia przeze mnie tofu poniosłem kuchenną klęskę. Klęskę ilościową i jakościową. Klęskę na całej linii.
Jednak zrobienie tofu stało się wyzwanie dlatego, że bardzo zależy mi na zrobienie wegańskiej pasy dr Budwig. No i się udało. Przepis, z którego sk...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Dr Budwig dla Wegan" >Dr Budwig dla Wegan</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Już martwiłem się, że nie będę mógł stosować pasty dr Budwig. Ale jak zwykle poszukiwania nie poszły na marne. Okazuje się, że pastę dr Budwig można przyżądzać z tofu z dodatkiem orzechów brazylijskich.

Wcześniej już pisałem, że białka twarożku (krowiego) są bogate w siar...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dr Budwig dla Wegan</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 10:03:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Panaceum]]></category>
		<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[Dr Budwig]]></category>
		<category><![CDATA[tofu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=241</guid>
		<description><![CDATA[Już martwiłem się, że nie będę mógł stosować pasty dr Budwig. Ale jak zwykle poszukiwania nie poszły na marne. Okazuje się, że pastę dr Budwig można przyżądzać z tofu z dodatkiem orzechów brazylijskich. Wcześniej już pisałem, że białka twarożku (krowiego) są bogate w siarkę. Bardzo istotny składnik wszystkich tkanek oraz m.in. witaminy B1, kwasu pantotenowego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/241.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">Już martwiłem się, że nie będę mógł stosować pasty dr Budwig. Ale jak zwykle poszukiwania nie poszły na marne. Okazuje się, że pastę dr Budwig można przyżądzać z tofu z dodatkiem orzechów brazylijskich.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-241"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wcześniej już pisałem, że białka twarożku (krowiego) są bogate w siarkę. Bardzo istotny składnik wszystkich tkanek oraz m.in. witaminy B1, kwasu pantotenowego i biotyny. Jest więc niezbędna do prawidłowego spalania białek, węglowodanów i tłuszczów. Zmiksowanie oleju lnianego z twarogiem powoduje związanie nienasyconych kwasów tłuszczowych z białkami. Ten prosty zabieg sprawia, że tłuszcz staje się rozpuszczalny w wodzie. Jest to bardzo istotna przemiana, która umożliwia bardzo szybkie i pełne przyswajanie w układzie pokarmowym oraz transportowanie we krwi i limfie.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przedstawiam porównanie składników zawartych w orzechach brazylijskich, soi, tofu i twarogu krowim.</p>
<p style="text-align: justify;">Orzechy brazylijskie 100g (Brazil nut)<br />
Aminokwasy siarkowe:<br />
Metionina – 1,008 g<br />
Cystyna – 0,367 g</p>
<p style="text-align: justify;">Następnie: Lizyna – 0,492 g</p>
<p style="text-align: justify;">Selen – 1917,00 mcg (światowy rekord)</p>
<p style="text-align: justify;">Soja (soy bean)<br />
100g Soja (Soybeans, mature seeds, raw)<br />
Metionina – 0.547g<br />
Cystyna – 0,655g<br />
Lizyna – 2,706g<br />
Selen – 17,8 mcg</p>
<p style="text-align: justify;">100 g Tofu (Tofu, raw, firm)<br />
Metionina – 0.202g<br />
Cystyna – 0,218g<br />
Lizyna – 1,039g<br />
Selen – 17,40 mcg</p>
<p style="text-align: justify;">100 g Twaróg (cottage cheese)<br />
Metionina – 0,269g<br />
Cystyna – 0,066 g<br />
Lizyna – 0,934g<br />
Selen – 9,7 mcg</p>
<p style="text-align: justify;">Z powyższego zestawienia wynika, że dodanie paru orzechów (3) brazylijskich do tofu zastępuje nam zupełnie twaróg krowi w diecie dr Budwig.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to niesamowita wiadomość dla wegan <img src='http://ziemacki.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: <a href="http://vegie.pl/topics80/1360,240.htm" class="snap_shots">Vegie.pl</a></p>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/jedzenie/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Olej lniany czyli panaceum Dr Budwig" >Olej lniany czyli panaceum Dr Budwig</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Przez wiele lat dr Budwig obserwowała efekty zdrowotne opracowanej przez siebie diety stosując ją w leczeniu pacjentów z chorobami przewlekłymi. Okazało się, że jej prosta i naturalna recepta na zdrowie przyniosła pożądany skutek nawet w przypadkach uznanych przez akademicką medycynę za...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/tofu-wlasciwe/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Tofu właściwe!" >Tofu właściwe!</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Podczas pierwszego razu robienia przeze mnie tofu poniosłem kuchenną klęskę. Klęskę ilościową i jakościową. Klęskę na całej linii.
Jednak zrobienie tofu stało się wyzwanie dlatego, że bardzo zależy mi na zrobienie wegańskiej pasy dr Budwig. No i się udało. Przepis, z którego sk...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja Yerba</title>
		<link>http://ziemacki.com/yerba-mate/moja-yerba-mate/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/yerba-mate/moja-yerba-mate/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 23:06:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Yerba Mate]]></category>
		<category><![CDATA[Akcesoria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=179</guid>
		<description><![CDATA[Moje spotkanie z Yerba Mate odbyło w się 1995 roku podczas warsztatów z misjonarzami w Bartoszyckim Domu Kultury. Nie pamiętam dokładnie z jakiej okazji odbyły się te warsztaty ale za to pamiętam wysoką temperaturę i intensywny smak yerba mate. Zafascynował mnie wtedy też cały rytuał parzenia i niesamowicie wyglądające tykwy i bombile. Oczywiście oprócz wszystkich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/179.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p>Moje spotkanie z Yerba Mate odbyło w się 1995 roku podczas warsztatów z misjonarzami w Bartoszyckim Domu Kultury. Nie pamiętam dokładnie z jakiej okazji odbyły się te warsztaty ale za to pamiętam wysoką temperaturę i intensywny smak yerba mate. Zafascynował mnie wtedy też cały rytuał parzenia i niesamowicie wyglądające <cite title="Naczynie do picia Yerba Mate">tykwy</cite> i <cite title="Specjalna słomka do picia Yerba Mate">bombile</cite>.<br />
<span id="more-179"></span></p>
<p>Oczywiście oprócz wszystkich akcesoriów do picia Yerba Mate misjonarze przywieźli ze sobą inne pamiątki z misji w Ameryce Południowej. Całe spotkanie, prowadzenie, stroje było tak ciekawe że wielokrotnie odwiedzałem ze znajomymi muzeum misyjne w Pieniężnie.</p>
<p>Jednak moje spotkanie z Yerba Mate wtedy stało się tylko przygodą i rozbudzonym pragnieniem. I teraz właśnie po 13 latach znowu udało mi się spotkać człowieka, który przypomniał mi chwile spędzone z misjonarzami. Dalsza historia jest już bardzo prosta. Znaleźliśmy dystrybutora i Yerba Mate.</p>
<p><strong>MÓJ RYTUAŁ</strong></p>
<p>Kiedy nie muszę wyjeżdżać w moje podróże to mój rytuał picia Mate zaczyna się około godziny 6.00 rano. Wstaję i moje ciche kroki kierują się do kuchni. Po drodze mijam pokój naszej córeczki (pępka świata), którą się rozkopuje i właśnie wtedy przykrywam ją kołderką. Jak jestem już w kuchni to wstawiam wodę na gaz a właściwie teraz już czajnik z termostatem, który gorąco polecam dla osób, które chcą pić Mate wg. wytycznych <cite title="Stopnie Celsjusza parzenia Yerba Mate">73/83</cite>. W między czasie czyszczę i płuczą moją materę i sięgam po miętę lub melisę, których listki układam na spodzie matery. Wsypuje Yerba Mate i przytrzymując dłonią wylot naczynia odwracam do góry dnem. Potrząsam tak aby wszelki pył i drobinki przemieściły się w okolice mojej dłoni. Robię to też po to aby drobna Mate nie zapychała bombili. I kiedy woda ma odpowiednią temperaturę zalewam delikatnie po ściance. Chwilę czekam, wkładam bombię zatykając ustnik palcem a następnie popijam sobie Yerba Mate przez cały dzień. Kiedy mam na to ochotę.</p>
<p><strong>AKCESORIA</strong></p>
<p>Moje naczynie to Matera Palo Santo &#8211; jest to drewno gwajakowca lekarskiego (łac. <em>Guaiacum officinale</em>) występującego wyłącznie w tropikalnych dżunglach Ameryki Południowej. Gwajakowiec posiada pierzaste liście oraz ciężkie i twarde drewno, które zawiera duże ilości żywicy (do 30%). Używane jest przez szamanów i znachorów przy różnych ceremoniach, rytuałach, sesjach leczniczych i oczyszczających, a także do wyrobu ozdób i amuletów. Dodatkowo sproszkowana i zaparzana kora tego drzewa jest indiańskim lekiem &#8211; leczy bronchit, astmę, reumatyzm oraz zaburzenia trawienne. Niektóre plemiona stosują korę nawet przy chorobach wenerycznych. Przemysł farmaceutyczny wykorzystuje ją do produkcji gwajakolu &#8211; substancji o właściwościach wykrztuśnych i bakteriobójczych.</p>
<div id="attachment_195" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-195" title="Palo Santo" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/paloduze.gif" alt="Matera Palo Santo" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Matera Palo Santo</p></div>
<p>Bombila, którą używam ma niesamowite udogodnienie dla europejczyka. Mianowicie część, którą zanurza się w Yerba Mate zbudowana jest z trzech sit. Yerba Mate ma konsystencję zmielonych ziół, więc picie bez odfiltrowywania wiązało by się z dużym dyskomfortem. Oczywiście jest zrobiona ze stali nie rdzewnej.</p>
<div id="attachment_196" class="wp-caption aligncenter" style="width: 260px"><img class="size-full wp-image-196" title="Bombila" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/bombila.jpg" alt="Bombila ze stali nierdzewnej" width="250" height="168" /><p class="wp-caption-text">Bombila ze stali nierdzewnej</p></div>
<p>Dotychczas rodzaje Mate, które piłem to Rosamonte, Pajarito z jabłkiem i cynamonem oraz brzoskwinią a także Cruse de Malta. Smakowo są one do siebie podobne jednak zauważyłem, że Rosamonte jest dużo bardziej intensywna od Cruse de Malta. Niedługo otworzę także paczkę Mate La Hoya i porównam kolejny smak herbaty z ostrokrzewu paragwajskiego.</p>
<div id="attachment_197" class="wp-caption aligncenter" style="width: 260px"><img class="size-full wp-image-197" title="Cruz de Malta" src="http://www.ziemacki.com/wp-content/uploads/2009/10/cruzdemalta.jpg" alt="Yerba Mate - Cruz de Malta" width="250" height="187" /><p class="wp-caption-text">Yerba Mate - Cruz de Malta</p></div>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/z-yerba-mate-za-pan-brat/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Z Yerba Mate za pan brat" >Z Yerba Mate za pan brat</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Yerba mate (ilex paraguariensis) to inaczej ostrokrzew paragwajski, wiecznie zielona roślina z rodziny ostrokrzewów. Rośnie dziko w Ameryce Południowej między równoleżnikami 10° i 30°, czyli w Argentynie, Chile, Peru, Brazylii i Paragwaju, gdzie plantacje są największe. Jako pierwsi zacz...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Minus 10 &#8211; to fakt" >Minus 10 &#8211; to fakt</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">We wrześniu podczas moich podróży po Polsce zacząłem czuć ogromny dyskomfort spowodowany moją otyłością brzuszną. Od kiedy zastosowałem dietę wegetariańską (XI.2008) moja waga w ciągu 2,3 miesięcy spadła o 15 kg. Ważyłem 150 kg a w styczniu już 135 kg mimo tego, że po drodze by...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/yerba-mate/moja-yerba-mate/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Olej lniany czyli panaceum Dr Budwig</title>
		<link>http://ziemacki.com/jedzenie/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/jedzenie/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 18:03:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Panaceum]]></category>
		<category><![CDATA[Dr Budwig]]></category>
		<category><![CDATA[Olej lniany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/weganizm/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/</guid>
		<description><![CDATA[Przez wiele lat dr Budwig obserwowała efekty zdrowotne opracowanej przez siebie diety stosując ją w leczeniu pacjentów z chorobami przewlekłymi. Okazało się, że jej prosta i naturalna recepta na zdrowie przyniosła pożądany skutek nawet w przypadkach uznanych przez akademicką medycynę za nieuleczalne i śmiertelne. Na podstawie długoletniej praktyki klinicznej dieta dr Budwig znalazła zastosowanie w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/151.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p style="text-align: justify;">Przez wiele lat dr Budwig obserwowała efekty zdrowotne opracowanej przez siebie diety stosując ją w leczeniu pacjentów z chorobami przewlekłymi. Okazało się, że jej prosta i naturalna recepta na zdrowie przyniosła pożądany skutek nawet w przypadkach uznanych przez akademicką medycynę za nieuleczalne i śmiertelne.</p>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie długoletniej praktyki klinicznej dieta dr Budwig znalazła zastosowanie w leczeniu następujących schorzeń: nowotwory łagodne i złośliwe, miażdżyca, atak i zawał serca, arytmia, otłuszczenie wątroby, astma oskrzelowa, problemy trawienne, wrzody żołądka, wady wzroku i słuchu, choroba Alzheimera, artretyzm, problemy dermatologiczne, schorzenia wieku starczego, stwardnienie rozsiane, reakcje autoimmunologiczne, schorzenia woreczka żółciowego, schorzenia prostaty, cukrzyca, depresja, problemy z pamięcią.<br />
<span id="more-151"></span></p>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;"><img class="zemanta-pixie-img" src="http://img.zemanta.com/pixy.gif?x-id=82657f22-418c-8987-aac4-65587fd8eadf" alt="" /></div>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;">Warto zauważyć, że dla osób dziedzicznie obciążonych ryzykiem zachorowania na pewne choroby, zdrowa dieta jest nie tylko jedną z możliwości, ale wręcz koniecznością. Osoby zdrowe, dietę dr Budwig mogą stosować okresowo w celach profilaktycznych, w myśl zasady &#8211; lepiej zapobiegać niż leczyć.</div>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;">.</div>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;"><strong>OLEJ LNIANY W DIECIE DR BUDWIG</strong></div>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;"><strong>.</strong></div>
<div class="zemanta-pixie" style="text-align: justify;">
<p>Pionierką badań nad olejem lnianym, a w szczególności zawartymi w nim kwasami tłuszczowymi omega-3, była dr Johanna Budwig (1909-2003). Ta niemiecka biochemik za swoje odkrycia była aż siedmiokrotnie nominowana do Nagrody Nobla. Jest największym autorytetem w dziedzinie biochemii tłuszczów oraz leczenia chorób cywilizacyjnych odpowiednią dietą.</p>
<p>Dr Budwig uzyskała tytuł doktora nauk w dwóch dziedzinach: biochemii i naukach przyrodniczych. Oprócz tego z celującymi wynikami ukończyła farmację, fizykę, botanikę i biologię oraz przeszła przeszkolenie medyczne.</p>
<p>Rozpoczynała na Uniwersytecie w Munster. Współpracowała wtedy z wieloma szpitalami. Rząd niemiecki wyznaczył ją jako osobę odpowiedzialną w Niemczech za badania nad wpływem farmaceutyków i przetworzonej żywności na zdrowie człowieka. W 1953 roku zrezygnowała ze stanowiska (zapewne pod wpływem silnych nacisków lobby producentów żywności).</p>
<p>Dr Budwig opublikowała w Niemczech 11 książek, z czego dopiero dwie zostały przetłumaczone na język angielski. Dr Udo Erasmus podjął się zebrania całej, zawartej w nich, wiedzy w swoim opracowaniu pt. &#8222;Fats and oils&#8221; wyd. Alvis Books, Kanada.</p>
<p>Prowadziła swoją własną klinikę, w której &#8211; jak sama publicznie stwierdziła, a nikt temu nie zaprzeczył &#8211; aż 90 % pacjentów z nowotworami w stanach krytycznych, którym lekarze praktykujący akademicką medycynę odebrali już jakiekolwiek nadzieje na przeżycie, zostało wyleczonych. Podczas jej dietetycznej terapii wyleczeniu ulegają także inne choroby cywilizacyjne, takie jak: arterioskleroza, miażdżyca, cukrzyca, dermatozy i wiele innych.</p>
<p>Dr Budwig ogłosiła zasady swojej leczniczej i jednocześnie profilaktycznej diety w 1951 roku. Jej odkrycia godziły w interesy przemysłu spożywczego, a przede wszystkim producentów tłuszczów spożywczych. Wielu z nich robiło wszystko, aby nie dopuścić do rozpowszechnienia się tych rewelacyjnych odkryć.</p>
<p>Nie dziwi więc fakt, że aż 7-krotnie ponawiano nominacje do nagrody Nobla. Na szczęście pomimo tego, odkrycia dr Budwig nabierały powoli rozgłosu na całym świecie. Rzesze naukowców za jej przykładem rozpoczęły prace badawcze nad rolą kwasów tłuszczowych w zdrowiu i życiu człowieka. Po 40 latach, w 1990 roku dr Dan C. Roehm &#8211; onkolog i były kardiolog &#8211; podjął się ponownego zbadania zasad diety dr Budwig. Na początku, jak sam pisze, podchodził do tematu z wielką rezerwą i niewiarą. Po wnikliwym badaniu, w skierowanej do środowiska lekarskiego publikacji &#8222;Townsend Letter for Doctors&#8221; oświadczył:</p>
<p><cite title="Dan C. Roehm">(&#8230;) Nowotwór jest łatwo uleczalny. Terapia polega jedynie na odpowiedniej diecie. Reakcja na nią jest natychmiastowa; komórki nowotworowe są słabe i bardzo podatne na  uszkodzenia. Dr Budwig bardzo precyzyjnie rozpoznała biochemiczny punkt załamania się nowotworu, co bardzo łatwo można sprawdzić zarówno in-vitro, jak i in-vivo.</cite></p>
<p><strong>DIETA DR BUDWIG W SKRÓCIE</strong></p>
<p>&#8222;<cite title="Dan C. Roehm">Wybaczcie niegodziwcom, którzy przez tak długi czas uniemożliwiali Wam i Waszym najbliższym dostęp do tej prostej informacji.</cite>&#8221;</p>
<p>Dr Budwig stwierdziła, że przyczyną większości przewlekłych chorób, w tym nowotworów, jest nadmierna produkcja oksydazy. Tymczasem nienasycone kwasy tłuszczowe wchodzą w skład produkowanych przez organizm enzymów, rozkładających oksydazę. Niestety, użyteczność nienasyconych kwasów tłuszczowych jest zniszczona, jeśli zostaną one ogrzane, gotowane, czy potraktowane azotanami (np. dodawanymi do mięsa w procesie konserwacji).</p>
<p>U wszystkich poważnie chorych pacjentów zaobserwowała brak w ich krwi fosfatydów i lipoprotein w tym kwasów tłuszczowych omega-3. Jak zauważyła, w takiej sytuacji nowotwory rozwijają się bardzo gwałtownie. Ponadto analizując obraz krwi u pacjentów z nowotworami, dr Budwig zaobserwowała, że hemoglobina zamiast zdrowego czerwonego koloru ma żółto-zielonkawy odcień. To wstrząsające odkrycie zapoczątkowało prace badawcze nad sprawdzeniem teorii w praktyce.</p>
<p>Chorych na nowotwory pacjentów poddano terapii. Po około 3-miesięcznym okresie uzupełniania brakujących substancji odżywczych, nowotwory zaczęły stopniowo cofać się. Fosfatydy i lipoproteiny ponownie pojawiły się w organizmie, a hemoglobina odzyskała prawidłową barwę. Dr Budwig rozpoczęła wtedy poszukiwania naturalnego sposobu uzupełnienia koniecznych dla zdrowia fosfatydów i lipoprotein. Wynikiem tych poszukiwań jest znana już na całym świecie PASTA, czyli mieszanina dwóch zupełnie naturalnych składników: oleju lnianego i chudego twarogu. Muszą one być spożywane razem, gdyż wzajemnie uzupełniając się, uruchamiają korzystne procesy biochemiczne.</p>
<p>Białka twarożka są bogate w siarkę. Bardzo istotny składnik wszystkich tkanek oraz m.in. witaminy B1, kwasu pantotenowego i biotyny. Jest więc niezbędna do prawidłowego spalania białek, węglowodanów i tłuszczów. Zmiksowanie oleju lnianego z twarogiem powoduje związanie nienasyconych kwasów tłuszczowych z białkami. Ten prosty zabieg sprawia, że tłuszcz staje się rozpuszczalny w wodzie. Jest to bardzo istotna przemiana, która umożliwia bardzo szybkie i pełne przyswajanie w układzie pokarmowym oraz transportowanie we krwi i limfie.</p>
<p><strong>DIETA DR  BUDWIG &#8211; ZASADY DLA ZDROWYCH I CHORYCH:</strong></p>
<p>Podstawowe zasady diety dr Budwig:</p>
<ol>
<li>Spożywać należy produkty świeże;</li>
<li>Potrawy nie powinny być przyrządzane na bazie produktów chemicznie konserwowanych, czy też z chemicznymi dodatkami (np. z glutaminianem sodu, polepszaczami w pieczywie);</li>
<li>Podstawowym i jedynym tłuszczem w diecie dr Budwig jest olej lniany tłoczony na zimno, nieoczyszczony, wysokolinolenowy;</li>
<li>Olej lniany należy spożywać codziennie w postaci PASTY, gdyż spożywany samodzielnie nie daje takich efektów leczniczych;</li>
<li>Pić około dwóch litrów wody dziennie (filtrowanej lub źródlanej);</li>
<li>Na pół godziny przed każdym posiłkiem należy wypić przynajmniej pół szklanki wody lub świeżego soku owocowego;</li>
<li>Jak najdłużej w ciągu dnia przebywać na świeżym powietrzu, jeśli to możliwe w słońcu;</li>
<li>Oleju lnianego zimno tłoczonego nie można używać do smażenia!</li>
</ol>
<p>Zasady bilansowania składników odżywczych w diecie profilaktycznej:</p>
<p>Dieta dr Budwig bazuje na dostarczeniu organizmowi pokarmów bogatych m. in. w tłuszcze omega-3, węglowodany złożone, błonnik i antyoksydanty.</p>
<p>Należy spożywać:</p>
<ol>
<li>owoce &#8211; świeże, w ilości 3 do 4 średniej wielkości porcji dziennie, owoców nie należy mieszać;</li>
<li>soki owocowe &#8211; świeże, przynajmniej raz dziennie szklankę, pomiędzy wypiciem soku z owoców cytrusowych, a zjedzeniem pasty powinno upłynąć kilka godzin;</li>
<li>warzywa &#8211; świeże, 4 do 6 filiżanek dziennie, ze szczególnym uwzględnieniem warzyw kapustnych i brokułów;</li>
<li>zboża &#8211; w postaci chleba i płatków z nie oczyszczonych, pełnych ziaren &#8211; 3 do 4 filiżanek dziennie;</li>
<li>ryby &#8211; świeże, oceaniczne, najlepiej łosoś tęczowy, makrela, tuńczyk (bardzo bogate w omega-3) &#8211; 10 do 25 dkg dziennie;</li>
<li>mięso i drób &#8211; okazjonalnie &#8211; tylko nieprzetworzone, niskotłuszczowe, od zwierząt którym nie podawano karmy zawierającej hormony, pestycydy i antybiotyki, w przypadku ciężkich chorób, z mięsa i drobiu należy zrezygnować zupełnie;</li>
<li>zmielone siemię lniane &#8211; chorzy od 3 &#8211; 6 łyżek (spożyć do 15 min. po zmieleniu);</li>
<li>produkty fermentacji mlekowej, ponieważ bakterie jogurtowe produkują w naszym układzie pokarmowym m.in. witaminy z grupy B &#8211; nieodzowne dla prawidłowych przemian metabolicznych &#8211; wskazana jest 1 szklanka letniego mleka acidofilnego, kefiru, maślanki lub jogurtu zmieszana z 2 łyżeczkami świeżo zmielonego siemienia lnianego;</li>
<li>naturalnie słodkie produkty jak: daktyle, figi, jabłka, gruszki, winogrona itp.</li>
</ol>
<p>Produkty zakazane:</p>
<ul>
<li>sztuczne słodziki, cukier (nawet brązowy), można zastąpić go miodem lub naturalnym sokiem z winogron;</li>
<li>rafinowane bądź uwodornione tłuszcze (oleje, margaryny, majonezy itp.);</li>
<li>wszelkie produkty smażone;</li>
<li>tłusty nabiał.</li>
</ul>
<p>Skuteczność lecznicza diety dr Budwig zależy od bezwzględnego przestrzegania wszystkich zaleceń dietetycznych. Cała terapia dietą dr Budwig musi trwać do całkowitego wyleczenia. Konwencjonalna medycyna zakłada, że jest to okres 5 lat od ustąpienia objawów choroby. Należy liczyć się z tym, że ta gruntowna zmiana sposobu odżywiania dla osób chorych, nie może być krótsza niż dwa lata, choć efekty mogą być widoczne w bardzo szybkim czasie (wyniki badań).</p>
<p>Dieta dr Budwig działa silnie oczyszczająco. Z tego też powodu nie poleca się jej w trakcie radio czy chemioterapii. Może to bowiem znacznie zwiększyć ilości działających toksyn, a to mogłoby okazać się zbyt wielkim obciążeniem dla organizmu.</p>
<p>Pasta dr Budwig to składnik codziennej diety wszystkich osób ceniących swoje zdrowie.</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA PASTY:</strong><br />
Należy zmiksować (przez około 5 minut):</p>
<ul>
<li>6-8 łyżek oleju lnianego &#8211; osoby chore, 2-4 łyżek &#8211; osoby zdrowe, dzieci &#8211; 1g/kg masy ciała;</li>
<li>12,5 dkg chudego białego twarogu;</li>
<li>mały kubeczek naturalnego jogurtu (0% tłuszczu), maślanki lub kefiru dla uzyskania właściwej konsystencji.</li>
</ul>
<p>Mikser do wykonania pasty powinien być z naczyniem i nożami tnącymi w środku, a nie ubijak do piany czy mieszacz do ciasta. Pasta powinna mieć jednolitą, zbliżoną do rzadkiego majonezu konsystencję. Po przyrządzeniu należy przechowywać ją w lodówce (do 48 godzin).</p>
<p>Tak przygotowaną pastę możemy teraz przyrządzać wg upodobania, dodając przyprawy i różnego rodzaju dodatki.</p>
<ol>
<li>Na słodko &#8211; łyżka miodu, szczypta kardamonu, cynamonu, pieprzu cayenne;</li>
<li>Na słono &#8211; sól ziołowa, dodatki w postaci świeżego ogórka, szczypioru, cebuli;</li>
<li>Na ostro &#8211; do smaku imbiru, pieprzu cayenne, dodatki takie jak czosnek lub cebula.</li>
</ol>
<p>W zależności od smaku i konsystencji przygotowanej pasty, możemy ją wykorzystać jako dodatek do porannego musli albo jako bazę sosu do warzyw, ryżu, kasz itp. Pasta przyrządzona na słodko, zmiksowana z dodatkiem banana, brzoskwini czy innego owocu jest pysznym i pożywnym deserem dla najmłodszych i nie tylko.</p>
<p>Po 3 miesiącach kuracji można stopniowo zmniejszać dzienną dawkę oleju lnianego.</p>
<p>A oto kilka przepisów wg diety dr Budwig.</p>
<p><strong>MAJONEZ DR BUDWIG:</strong><br />
Zmiksować najpierw przez 5 minut 3 poniższe składniki:</p>
<ul>
<li>3 łyżki oleju lnianego;</li>
<li>3 łyżki serka chudego;</li>
<li>3 łyżki jogurtu naturalnego 0% tłuszczu.</li>
</ul>
<p>Na końcu dodać i miksować przez chwilę: sok z połówki cytryny, 1 łyżeczkę musztardy bez konserwantów, szczyptę soli i ulubione zioła. Stosować jako dodatek do sałatek i surówek.</p>
<p><strong>SOS DO GOTOWANYCH JARZYN:</strong></p>
<ul>
<li>100g twarogu;</li>
<li>1/2 małego jogurtu 0% tłuszczu;</li>
<li>4 łyżki oleju lnianego;</li>
<li>1 ząbek czosnku;</li>
<li>mały kawałeczek świeżego imbiru;</li>
<li>odrobina kolendry;</li>
<li>kurkumy;</li>
<li>gałki muszkatołowej;</li>
<li>mielonego ziela angielskiego (albo pieprzu);</li>
<li>szczypta soli.</li>
</ul>
<p>Wszystko razem miksować ok. 5 min. Aby utrzymać zawiesistą konsystencję sosu, można dodać do miksowania kawałek wcześniej ugotowanego brokuła. Zamiast imbiru, można dodać jeden mały ogórek i koperek.</p>
<p><strong>SOS DO SAŁATKI OWOCOWEJ:</strong></p>
<ul>
<li> 1 szklanki soku z pomarańczy;</li>
<li> 3 łyżki oleju lnianego;</li>
<li> 3 łyżki zmielonych nasion sezamu należy miksować w mikserze na wysokich obrotach przez 1 minutę.</li>
</ul>
<p><strong>SOS ORZECHOWY:</strong></p>
<ul>
<li>50g orzechów włoskich;</li>
<li>sok z połówki cytryny;</li>
<li>2 ząbki czosnku i szczyptę soli zmiksować z 1 szklanką uprzednio przygotowanej pasty dr Budwig.</li>
</ul>
<p><strong>SOS ZIELONY (do duszonej ryby):</strong></p>
<ul>
<li>1 pęczek szczypiorku;</li>
<li>2 pęczki natki pietruszki;</li>
<li>1 gałązka estragonu;</li>
<li>1 gałązka bazylii;</li>
<li>1 gałązka melisy;</li>
<li>2 małe cebule;</li>
<li>1 ząbek czosnku;</li>
<li>2 łyżki soku z cytryny;</li>
<li>50ml oleju lnianego zmieszanego z oliwą z oliwek, pieprz i sól.</li>
</ul>
<p>Listki ziół oddzielić od łodyg i drobno posiekać. Cebulę drobno pokroić, dodać wyciśnięty czosnek. Sok z cytryny zmieszać z pieprzem, solą i olejem, po czym dodać pozostałe składniki. W razie potrzeby dodać więcej oleju i soku z cytryny.</p>
<p><strong>SOS MUSZTARDOWY: </strong></p>
<ul>
<li>1i1/2 łyżki musztardy;</li>
<li>1i1/2 łyżki miodu;</li>
<li>2 łyżki soku z cytryny;</li>
<li>1 łyżeczka wody;</li>
<li>8 łyżek oleju lnianego;</li>
<li>drobno posiekany koperek;</li>
<li>sól i pieprz do smaku.</li>
</ul>
<p>Musztardę, miód, sok z cytryny, sól i pieprz zmieszać z wodą, po czym dolać powoli, cienkim strumieniem olej. Na końcu dodać koperek.</p>
<p><strong>SAŁATKA Z KISZONEJ KAPUSTY:</strong></p>
<ul>
<li>500 g kapusty kiszonej;</li>
<li>1 duża cebula;</li>
<li>5 łyżek oleju lnianego.</li>
</ul>
<p>Cebulę pokroić w kostkę, wymieszać razem z kapustą i olejem. Dodać pieprz do smaku.</p>
<p><strong>SAŁATKA Z OGÓRKÓW I ZIEMNIAKÓW:</strong></p>
<ul>
<li>1 ogórek;</li>
<li>400 g ziemniaków;</li>
<li>2 duże ząbki czosnku;</li>
<li>4 łyżki oleju lnianego;</li>
<li>3 łyżki stołowe octu winnego lub jabłkowego;</li>
<li>świeży koperek, sól i pieprz.</li>
</ul>
<p>Ziemniaki uparować, obrać i pokroić w plastry. Ogórek obrać i pokroić w drobne plasterki. Ziemniaki, ogórek, poszatkowany koperek wymieszać ze sobą, doprawić solą i pieprzem. Czosnek obrać i wycisnąć, wymieszać z pozostałością. Zalać olejem i octem.</p>
<p>Współczesne badania laboratoryjne nad siemieniem lnianym i nowotworami:</p>
<p>Olej lniany, który jest kluczowym elementem diety dr Budwig jest teraz przedmiotem badań na całym świecie. M.in. zajmuje się tym Duke University w Stanach Zjednoczonych, który jakiś czas temu opublikował następującą informację: <cite>Flaxseed-Rich Diet Blocks Prostate Cancer Growth and Development in Mice</cite>, czyli w tłumaczeniu na jęz. polski: <cite>Bogata w siemię lniane dieta blokuje wzrost i rozwój raka prostaty u myszy</cite> (<a href="http://www.dukemednews.org/news/article.php?id=6041">źródło</a>)</p>
<p><strong>Kontakt z pacjentami stosującymi dietę dr Budwig:</strong></p>
<p>Dobrym źródłem, zawierającym świadectwa ludzi stosujących terapię dietą dr Budwig jest internetowa lista dyskusyjna http://www.onelist.com/community/FlaxSeedOil. Jest tam wiele osób, które bardzo chętnie podzielą się swoim doświadczeniem w zmaganiu się z chorobą nowotworową. Grupę &#8222;moderuje&#8221; starszy pan, Cliff Beckwith, który od wielu lat skutecznie broni się przed wznową raka prostaty właśnie przy pomocy diety dr Budwig.</p>
<p><span style="color: #000000;"><span style="color: #ff0000;"> Informacja zaczerpnięta z serwisu <a href="http://www.primanatura.com" target="_blank" class="snap_shots">www.primanatura.com</a></span></span></div>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/moje-pierwsze-tofu-o/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Moje pierwsze Tofu :o)" >Moje pierwsze Tofu :o)</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">W związku z tym, że jestem weganinem postanowiłem przyjrzeć się bardziej przepisom Kuchni Wegańskiej. Jako, że wiele potraw opartych jest na tofu, czyli twarogu (serze) sojowym powziąłem decyzję. Muszę zrobić własne tofu.

Oczywiście przepisów w sieci jest zatrzęsienie ale ja wybra...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/dr-budwig-dla-wegan/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Dr Budwig dla Wegan" >Dr Budwig dla Wegan</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Już martwiłem się, że nie będę mógł stosować pasty dr Budwig. Ale jak zwykle poszukiwania nie poszły na marne. Okazuje się, że pastę dr Budwig można przyżądzać z tofu z dodatkiem orzechów brazylijskich.

Wcześniej już pisałem, że białka twarożku (krowiego) są bogate w siar...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/jedzenie/olej-lniany-czyli-panaceum-dr-budwig/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z Yerba Mate za pan brat</title>
		<link>http://ziemacki.com/weganizm/z-yerba-mate-za-pan-brat/</link>
		<comments>http://ziemacki.com/weganizm/z-yerba-mate-za-pan-brat/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 13:14:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Ziemacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[Yerba Mate]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemacki.com/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Yerba mate (ilex paraguariensis) to inaczej ostrokrzew paragwajski, wiecznie zielona roślina z rodziny ostrokrzewów. Rośnie dziko w Ameryce Południowej między równoleżnikami 10° i 30°, czyli w Argentynie, Chile, Peru, Brazylii i Paragwaju, gdzie plantacje są największe. Jako pierwsi zaczęli ją spożywać Indianie Guaraní.Picie mate jest swoistym &#8222;rytuałem&#8221;. Yerba Mate pije się w naczynkach, wykonanych z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://ziemacki.com/wp-content/plugins/simple-post-thumbnails/timthumb.php?src=/wp-content/thumbnails/132.jpg&amp;w=526&amp;h=216&amp;zc=1&amp;ft=jpg' alt='post thumbnail' /></p>
<p>Yerba mate (ilex paraguariensis) to inaczej ostrokrzew paragwajski, wiecznie zielona roślina z rodziny ostrokrzewów. Rośnie dziko w Ameryce Południowej między równoleżnikami 10° i 30°, czyli w Argentynie, Chile, Peru, Brazylii i Paragwaju, gdzie plantacje są największe. Jako pierwsi zaczęli ją spożywać Indianie Guaraní.<br /><span id="more-132"></span><br />Picie mate jest swoistym &#8222;rytuałem&#8221;. Yerba Mate pije się w naczynkach, wykonanych z owocu tykwy, przez bombillę; metalową słomkę, bardzo często posrebrzaną lub pozłacaną. Niektóre bombille są wykonane z czystego złota, srebra lub innego szlachetnego metalu.<br />.<br />Codzienne parzenie i picie Yerba Mate w sposób naturalny pobudza ciało i umysł. Idealnie stymuluje osłabiony i zmęczony układ nerwowy. Likwiduje objawy zmęczenia, poddenerwowanie oraz powoduje całościowe rozluźnienie. Podwyższa kondycję fizyczną i intelektualną oraz poprawia koncentrację. Działa na układ odpornościowy co zwiększa odporność całego organizmu. W związku z tym, że zawiera dużą ilość naturalnych witami i minerałów zalecana jest do codziennego spożywania oraz jako napój przy odchudzaniu. Powoduje uczucie sytości. W medycynie wykorzystywana jest jako substancja stymulująca Centralny Ośrodek Nerwowy. Ten ostrokrzew paragwajski wpływa na regulację przemiany materii, ułatwia nam także trawienie pokarmów. Dodatkowo odbudowuje zniszczone tkanki żołądka i jelit. Posiada włąściwości moczopędne, przeczyszczające oraz napotne i przeciwgorączkowe. Ta przedziwna herbata oczyszcza krew usuwając z niej substancje toksyczne a opóźnia starzenie i przywraca młodzieńczy kolor włosów.<br />.<br />Yerba Mate zawiera:
<ul>
<li>pochodne ksantyny: mateina, teofilina i teobromina, które stymulują Centralny Układ Nerwowy, nie powodując uzależnienia;</li>
<li>glukoza (podstawowy materiał energetyczny w naszym organiźmie);</li>
<li>vit. A (niezbędną do prawidłowego wzrostu, poprawia ostrość widzenia, utrzymuje prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci);</li>
<li>vit. B1 (odpowiada za prawidłowego stanu układu nerwowego, ułatwia trawienie);</li>
<li>vit. B2 (poprawia koncentrację, działa przeciwdepresyjnie, odpowiada za prawidłowy stan błon śluzowych, wzmacnia włosy);</li>
<li>vit. C (działa antyoksydacyjnie, wzmacnia zęby, zwiększa ilość czerwonych krwinek);</li>
<li>vit. E (wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, działa antyoksydacyjnie, hamuje proces starzenia skóry, wspomaga układ odpornościowy);</li>
<li>vit. PP (bierze udział w przemianach metabolicznych mających na celu uwolnienie energii, reguluje poziom cholesterolu, wpływa korzystnie na system nerwowy);</li>
<li>żelazo (konieczne do utrzymania normalnego poziomu sprawności fizycznej, jego brak powoduje niedokrwistość);</li>
<li>sód, potas (odpowiadają za prawidłowe ciśnienie, pracę mięśnia sercowego, przewodnictwo nerwowe);</li>
<li>wapno (wzmacniające kości i zęby, poprawia pracę mięśni i krzepliwość krwi);</li>
<li>magnez (jest składnikiem kości, reguluje pracę serca i mięśni szkieletowych, poprawia koncentrację, działa przeciwdepresyjnie);</li>
<li>krzem (usuwa z komórek substancje toksyczne, poprawia wygląd skóry, włosów i paznokci);</li>
<li>fosfor (ważny budulec kości i zębów, bierze udział w syntezie DNA, przemianach energetycznych, syntezie hormonów i enzymów);</li>
<li>siarka (składnik wielu aminokwasów, jej niedobór zaburza przemianę materii);</li>
<li>polifenole i flawonoidy (antyutleniacze, chronią przed nowotworami, miażdżycą i chorobami serca, jak również hamują proces starzenia się organizmu).</li>
</ul>
<div class="zemanta-pixie"><img class="zemanta-pixie-img" alt="" src="http://img.zemanta.com/pixy.gif?x-id=82e10921-b37f-8a86-9bff-3e7e898fe357" /></div>
<div class="aizattos_related_posts"><span class="aizattos_related_posts_header" ><br>Wpisy, które mogą Cię zainteresować:</span><ul><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/yerba-mate/moja-yerba-mate/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Moja Yerba" >Moja Yerba</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">Moje spotkanie z Yerba Mate odbyło w się 1995 roku podczas warsztatów z misjonarzami w Bartoszyckim Domu Kultury. Nie pamiętam dokładnie z jakiej okazji odbyły się te warsztaty ale za to pamiętam wysoką temperaturę i intensywny smak yerba mate. Zafascynował mnie wtedy też cały rytuał p...</div></li><li><span class="aizattos_related_posts_title"><a href="http://ziemacki.com/weganizm/minus-10-to-fakt/" rel="bookmark" title="Link do wpisu: Minus 10 &#8211; to fakt" >Minus 10 &#8211; to fakt</a></span><div class="aizattos_related_posts_excerpt">We wrześniu podczas moich podróży po Polsce zacząłem czuć ogromny dyskomfort spowodowany moją otyłością brzuszną. Od kiedy zastosowałem dietę wegetariańską (XI.2008) moja waga w ciągu 2,3 miesięcy spadła o 15 kg. Ważyłem 150 kg a w styczniu już 135 kg mimo tego, że po drodze by...</div></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziemacki.com/weganizm/z-yerba-mate-za-pan-brat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

